Nasi uczniowie mieli ostatnio okazję przekonać się, że biblioteka publiczna to nie tylko regały pełne książek i tajemnicza pani bibliotekarka mówiąca „ciszej…”. Podczas wizyty młodzież zapoznała się z wypożyczalnią oraz czytelnią i szybko odkryła, że to miejsca, w których dzieje się znacznie więcej, niż można się spodziewać.

Wzięliśmy udział w zajęciach pod hasłem “Muzycznie i ekologicznie wyznaczamy nowe ścieżki do biblioteki” , które – jak sama nazwa wskazuje – poprowadziły nas krętymi, ale bardzo ciekawymi ścieżkami. Rozmawialiśmy o bibliotece, muzyce i ekologii, łamaliśmy głowy nad ekologiczną krzyżówką, tworzyliśmy poetyckie haiku (krótkie, ale jakże głębokie!) oraz wymyślaliśmy hasła związane z tematyką zajęć. Kreatywność nie miała granic!

Na deser – dosłownie i w przenośni – uczniowie zaprojektowali plakat z propozycją zagospodarowania kawałka zieleni przed biblioteką. Było ekologicznie, pomysłowo i bardzo zielono 🌱. A kiedy burczenie w brzuchach zaczęło konkurować z twórczym myśleniem, czekał na nas słodki poczęstunek (motywacja natychmiast wróciła!).

Na zakończenie szkoła otrzymała zaproszenie na kolejne zajęcia – tym razem z historii drukarstwa – do mini muzeum znajdującego się na terenie biblioteki. 

Jedno jest pewne: dzięki wizytom w naszej szkolnej bibliotece uczniowie świetnie odnajdują się w każdej bibliotecznej przestrzeni – niezależnie od tego, czy pachnie ona nową książką, historią druku czy… domowym ciastem 🍰😉.